piątek, 4 lipca 2014

Ten tydzień obfitował w Wioletty!
Odwiedziły mnie koleżanki filcomaniaczki jak i ja jestem.
W wtorek była Wioletta Gorgoń link do Wiolki

A czwartek był dla Wioletty Ślączki link do Wioletty



Miło mi było gościć u siebie w pracowni takie zakręcone osoby jak ja. Wspólne tematy, dobra rozmowa. Cieszę się, że poznałyśmy się osobiście a nie tylko z POLAND HANDMADE, którego wszystkie trzy jesteśmy członkiniami.

Kobietki, zapraszam częściej!

wtorek, 24 czerwca 2014

już czas na płatki róż

Zakwitły róże, mój ukochany czas. 
Wszędzie ich zapach, a znajoma blogerka Kuchnia Ilony poleca smaki.
Małymi kroczkami wracam do siebie. Już czas.
Długo szukałam inspiracji i znalazłam!
Przyszła do mojej pracowni z uśmiechem i słońcem na twarzy. Mały Promyk miłości. 
Cudowna, mała Rose...
W życiu nie ma przypadków i dlatego nasze drogi się złączyły 

Rose w obiektywie Mamy, Agi Mlickiej

wtorek, 3 czerwca 2014

TUTORIAL - różane mydełko

Mało słów, czyli tutorial o mydełku -  "jak zafilcować mydełko"
Całość znajdziecie w PASIE I SMAKI strona 110 - kliknij :)

Polecam całość pisma Ilonki, akurat na letnie kanikuły.

pozdrawiam wszystkich zerkających tutaj... jest szansa, że wrócę :)
Katarzyna

wtorek, 13 maja 2014

MAŁE RADOŚCI :)

Pamiętacie kapelusz, który zrobiłam do kompletu ślubnego? 


Moja guru kapeluszowa, Anne Nijland prowadząca fp udostępniła wczoraj album z 46 zdjęciami różnych, filcowanych nakryć głowy. Wśród nich jest także zdjęcie mojej pracy.
Taki mały sukces :)

niedziela, 11 maja 2014

Mufinki,

 Przypominam!
26 maja jest Dzień Mamy
Specjalnie na tę okazję przygotowałam mufinki. Słodkie, kolorowe ciasteczka?
A nie... mój talent kulinarny nie jest takie duży.
Zrobiłam mydełka peelingujące. Każde jest inne:
- kwiatowe: różane, konwaliowe, nagietkowe
- dla zdrowotności: ogórkowe, neem i kurkuma, mleko i miód, 
- pewnej znanej niezwykle pachnącej marki (bez kryptoreklamy).
Z okazji Dnia Mamy specjalna cena i możliwość wysłania pod wskazany adres z bilecikiem.
 
Myjąc ciało zafilcowanym mydełkiem robimy naturalny peeling ciała.
Mydełko traktujemy jak gąbkę, czyli po dokładnym opłukaniu z mydła odkładamy do wyschnięcia.
Zestaw na specjalne zamówienie dla przemiłej Asi

 tofikowe :) po lewej przed zafilcowaniem, po prawej gotowe do użytku

i dla mojego przyjaciela Saulo do jego studio tatuażu
mało ciasteczkowe ale baardzo pasujące :)