Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRZYŚNIONE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRZYŚNIONE. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 marca 2014

NA ŚLUB

Każda Panna Młoda chce w dzień ślubu wyglądać niepowtarzalnie. Dla Niej właśnie stworzyłam kolekcję ślubną.
Wełna w połączeniu z tiulem.
Szal jest na tyle duży, że układa się na ramionach.
Kapelusz układany na formie z XiX wieku delikatnie zmodyfikowany, by nadać nowoczesności.
Modelka - Karolina Kępka  - Karolina Kępka Make Up Artist








 Every bride wants to look uniquely your wedding day. I created just for her wedding collection.
Wool in conjunction with tulle.
Shawl large enough that is laid on his shoulders.
Hat laid on the form of the XIX century, slightly modified, to give modernity.

piątek, 28 lutego 2014

DMUCHAWCE, LATAWCE...

Nie przepadam za robieniem toreb ale tą Wam pokażę. Jest dla mnie szczególna.
Obrazek na torbie "namalowałam" układając kosmyki kolorowych wełenek i jedwabi.
 Inspiracją dla mnie są dmuchawce, które mnie fascynują. 
Nie korzystałam z gotowych obrazków... pozwoliłam by płynęło...
I zadziało się tak  :)









sobota, 1 lutego 2014

MAŁA BIAŁA DAMA

Robię mitenki dość często.
Duże, małe, kolorowe i czarne.
Ale teraz pokażę Wam takie, które bardzo mi się podobają.
Podarowałam je miłej i bardzo utalentowanej osóbce, Palinie.
Palina jest artystką od szycia gorsetów na miarę. Nie byle jakich!
Jej prace są finezyjne i wymarzone, dzieła sztuki - a wiem co mówię!
 Dokładnie i precyzyjnie wykończone.
Trafiłam na Corsetry & Romance jak zawsze, "przypadkiem"
Zamówiłam u Niej gorset "pod" a wykonała go tak, że noszę go i "pod" i "na"
Moja radość jest ogromna!
Zapraszam Was do obejrzenia jej cudeniek, zamawiania i radości z tali osy :)

 
I dlatego powstały mitenki takie, jaka wydawała mi się Palina.
spójrzcie sami...
Palinko, bardzo Ci dziękuję.

Mitenki - BIAŁA DAMA - wełna z merynosów z dolicowaną bawełnianą koronką i perełkami.

piątek, 3 stycznia 2014

ELF

Poszłam dziś do lasu na spacer. Skoro jest 3 stycznia to powinien być śnieg po pas. A tu jesień w pełni.

Chodziłam z Joyem po trawie pełnej srebrnych kropel rosy. Ptaki gaworzyły, dzięcioł dopukiwał się do śniadania. Sielankowo...
I nagle zauważyłam JĄ.
Pojawiła się znikąd. A może promień słońca ją zesłał dla mnie na ziemię? Nie wiem.
Cichuteńko przycupnęłam i patrzyłam w zachwycie jak bawi się w puszczanie kółek z pary, jak delikatnie stąpa po strudze ledwo co ściętej mrozikiem. Wstrzymałam oddech, żeby JEJ nie spłoszyć...




Zauważyła w malinowym chruśniaku mojego psa, uwolniła go od kłujących igiełek i wtulili się w siebie radośnie :)



I pobiegła ścieżką uśmiechając się na "do zobaczenia niebawem"
Mały ELF...
Modelka: Rudix z Lady Butterfly
ubrana w: sukienkę z filetowej wełny z wulkanami z jedwabiu
i Joy :)

środa, 25 grudnia 2013

Szal dla Mamy

Szal na specjalne życzenie...
Miał być "mięciutki i ciepły ale nie za bardzo, żebym się w nim nie ugotowała"
Miał być "długi ale nie za bardzo, żeby mnie nie dusił."
Miał być "jasny ale nie za bardzo, bo będzie widać podkład"
Miał być "ciemny ale nie mocno, bo nie mam żałoby"
I "żeby nie był dla dzierlatki i niech mnie nie postarza"

Cóż, gdyby pomysł na ten szal sam by mi się nie przyśnił, to nie wiem jak bym dała radę z tymi życzeniami.
Szal dla mojej Mamy :)
Moją dziecięcą ambicją było dawać Jej własnoręcznie zrobione prezenty. Dziś była zachwycona!




niedziela, 1 grudnia 2013

ANIELSKIE SKRZYDŁA

Mówi się, że mrok może rozjaśnić jedynie Światło.
Idąc tym tropem zrobiłam szal ze Światła i dla Światła.
Delikatność uzyskałam kładąc anielskie pióra szyfonu ze srebrną nitką i trzech różnych jedwabi na 18 mikronową wełenkę z merynosów. 
Wyciągnęłam głębie niteczkami z różowego i srebrnego jedwabiu, błękitnych loków. Tło zrobiłam rozkładając złote niteczki jedwabiu.
Moim zamierzeniem było, by szal był delikatny i ulotny. Wydaje mi się, że uzyskałam zamierzony efekt.





Zrobiłam go w prezencie dla Anioła, dla Ewy
 ale i ja chciałam "przymierzyć" anielskie skrzydła, póki moje trochę zmoknięte...
Zdjęcia z warszawskiej sesji z Moniką Wiśniewską. 
Dziękuję Monisia... za całe szczęście, które dałaś swoimi zdjęciami wszystkim naszym Przyjaciołom. 
Takie spotkania to chwile, które są bezcenne.


środa, 13 listopada 2013

WIELKIE FAKTUROWANIE

Staram się odgonić nostalgiczny czas jesienny. Nie działa na mnie dobrze, a ja lubię mój uśmiech.
Zaszalałam więc z szantungiem jedwabnym i wełną. Zabawa była przednia - arteterapia.
A później odwiedziła mnie Rudix i było już tylko weselej... z minuty na minutę :)
Dziękuję Ci mały rudasku za wszystkie promyki dzisiejsze :)

A poważnie, przygotowałam się do zimy robiąc mitenki, szal i czapę. Niby nic wielkiego ale wykorzystałam  małe 6 metrów jedwabiu na tą zabawę. Dzikie szaleństwo.
Pofakturowało się niesamowicie pięknie.
Wszystko jest teraz plastyczne, naddaje się, a czapa... Czapa jest najbardziej zaskakującą rzeczą jaką zrobiłam.
Projekt mi się przyśnił.
To taka specjalna limitowana edycja projektów.
Przyśni się i szybko rysuję, żeby nie uciekł w czeluści łóżka.
Przyśnione mają inny sznyt w tworzeniu.
Wymyślone, wykoncypowane projekty w niczym nie są gorsze! Są niezmiernie dopieszczone i dopracowane pod konkretne zapotrzebowanie i pełne serca :)





LINK DO BIŻUTERI RUDIXA - POLECAM Z SERDUCHA

Rudixa wielka zabawa z plastycznością czapuchy 



 i niczym Mama Muminka :)


 Dziękuję za Cud moich wspaniałych Przyjaciół!

poniedziałek, 28 października 2013

CZERWONY

Moja ukochana pora roku.
Nastraja mnie troszkę nostalgicznie dlatego dziś nic więcej nie powiem.
Liczę, że może Wy zaczniecie do mnie mówić


poniedziałek, 14 października 2013

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Turkusowa laguna.
Lubię ten morski odcień błekitu, który pojawia się na morzu w letnim słońcu. Cieszę się nim jak dziecko. W lagunie pachnie wiatrem i solą z morza. Spokój unosi się niczym mgła, drga w cieple.

Lagunowa sukienka z cieniutkiej wełenki merynosów pasuje wszędzie.
Zrobiona dla Karoliny. Cudnie pasuje do tej wielokolorowej Istoty. Uzupełniają się.
I choć manekin jest całkiem ładny , to sukienka dopiero na Karolinie nabiera życia.
Dekold i dół ozdobione są shibori i perłowymi koralikami. Na ramieniu maleńki kwiatek.