środa, 10 czerwca 2015

...oprócz błękitnego nieba

Bardzo duży szal, połączenie jedwabiu i wełny z merynosów.
Z dekoracją z jedwabiu.
Ręcznie farbowany w ombre.
Pięć odcieni niebieskości.
Idealny do tańca.



dla Bydgoszcz Inaczej



"Założycielka bloga Motyle Duszy Katarzyna Hojan-Sitkowska swoją przygodę z rękodziełem rozpoczęła, jak większość artystów, od tworzenia dla siebie. Pierwszy ze swoich ręcznie robionych szalów z filcowanej wełny sprzedała zupełnie przez przypadek."....  
fragment artykułu dla Bydgoszcz Inaczej

Cały tekst pod linkiem http://www.bydgoszczinaczej.pl/artykul/a-moze-by-tak-barterem/

poniedziałek, 1 czerwca 2015

LILAKI NIE ZAWSZE SĄ LILOWE

Wiosenny spacer po parku pełnym lilaków (bzów) zainspirował mnie do zrobienia szala z tymi wdzięcznymi, pachnącymi kwiatami.
Lubię, by było inaczej więc wymyśliłam sobie inną, bardziej pasującą do mnie gamę kolorystyczną.
Pofarbowałam wełnę na kolor jeansów i jedwab na turkusy, zielenie, żółcienie.
Gdy cięłam ten piękny kupon jedwabiu serce mi się kroiło ale pomysł wymaga poświęceń.

Po ufilcowaniu wygląda tak:


Ścinki jedwabiu utworzyły niesamowitą strukturę (coś, co kocham), mienią się w słońcu i nadają szalowi życia. 
Jest idealny na wizytę w Krakowie...

poniedziałek, 18 maja 2015

w miłym towarzystwie...

Zaskakuje mnie to moje życie co dnia bardziej. Pełno w nim dobrych Ludzi :)
Pani Terenia Wądzińska zaproponowała mi, że zorganizuje dla mnie spotkanie z Paniami. 
Jak powiedziała tak się stało.
Lubię takie spotkania, ponieważ opowiadam na nich o tym, czym się zajmuję - filcowanie i nauczanie i malowanie metodą Vedic Art. Zdecydowanie bardziej mi to odpowiada niż jarmarki.
Lubię patrzeć w oczy słuchaczy, odpowiadać na pytania i rozmowy po spotkaniu.
I tak też było teraz - cudownie i przyjaźnie.
Wielka to zasługa Nikoletty Stachury  i Pani Tereni Wądzińskiej!
Dziękuję Wam z całego serca!

Nikoletta Stachura i Teresa Wądzińska






Jeśli jesteście zainteresowani czym jest Vedic Art, odsyłam na mojego drugiego bloga - KLIK

wtorek, 12 maja 2015

NIEZAPOMINAJKI

Niezapominajki

Niezapominajki
to są kwiatki z bajki!
Rosną nad potoczkiem,
patrzą rybim oczkiem.

Gdy się płynie łódką,
Śmieją się cichutko
I szepcą mi skromnie:
„Nie zapomnij o mnie”.

Maria Konopnicka

 

rozbiegły się te niezapominajki na łące przy torach, nasłuchały się tuk-tuk pociągów 

i rozweselają moją rowerową drogę do pracowni :)

A i od Waldka dostałam donicę z tym kwieciem, którą w pracowni pielęgnuję :)

i zainspirowały mnie malutkie kwiatki do tworzenia :) 

szal z delikatnej wełenki i na nim jedwabne niezapominajki



 jest cieniutki, plastyczny i świetnie się układa 

środa, 22 kwietnia 2015

GORSET

Kto mnie zna, ten wie, że uwielbiam gorsety. Mam parę prawdziwych, sznurowanych, szytych na miarę z których użytkowania jestem zachwycona.
Ale kobiecie nigdy dość i pojawiła się we mnie potrzeba posiadania  świecidełka.
Ufilcowałam więc sobie gorsecik z koralikami TOHO.
Jest taki jak chciałam - delikatny i naddający się do figury, jednocześnie oddychający i bardzo elegancki.
Zrobiłam go nie używając igły i nitki! tak, te wszystkie koralik też są w magiczny sposób przyczepione :)
Miałam okazję mieć go już na sobie między innymi na spotkaniu organizowanym przez Fundację Przedmieścia Róży.
Świetnie też wygląda do spodni i marynarki :)
Na kobiecym biuście wygląda lepiej ;)

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

JOY

Najwierniejszy fan moich szali - Joy.
Potrafi ściągnąć szal z półki i zakopać się w nim.

Sabinka też dała się uwieść spojrzeniu Joyka i umościła mu gniazdko ze swojego/mojego szala.
Mój kochany cudaczek :)

Happy :)