wtorek, 10 grudnia 2013

IMPREZOWE BOLERKO

Zbliżający się Sylwester zmobilizował mnie do zrobienia czegoś na wskroś eleganckiego do sukienki.
Z czekoladowej wełenki i złotego jedwabiu zrobiłam bolerko.
Jedwab zespolił się z wełenką tworząc piękną formę przestrzenną. Delikatnie gra w świetle.
Będzie pięknie wyglądało do sukienki albo eleganckich spodni i topu :)

Na żywo jest ładniejsze. Niestety nadal uczę się robić zdjęcia przy klimatycznym świetle pracowni.

Dorotka pozwoliła na zdjęcie, co wykorzystałam skrzętnie. Dziękuję :)



wtorek, 3 grudnia 2013

KAPELUSIK

Pani Dominika jest stałą bywalczynią mojej pracowni.
Bardzo mnie cieszą te odwiedziny.
Teraz zajęłyśmy się kapelusikiem. Według sugestii Pani Dominiki zmieniłam zeszłoroczny fason na nowszy,  skróciłam "główkę", żeby lepiej się nosił...
Za to właśnie lubię filc, że można zmienić fason, zrobić inne dodatki i już jest nową rzeczą!
A zmiany,tak jak w życiu są potrzebne. 
Pani Dominika ze swoim czarującym uśmiechem i nowym kapeluszem :)




niedziela, 1 grudnia 2013

ANIELSKIE SKRZYDŁA

Mówi się, że mrok może rozjaśnić jedynie Światło.
Idąc tym tropem zrobiłam szal ze Światła i dla Światła.
Delikatność uzyskałam kładąc anielskie pióra szyfonu ze srebrną nitką i trzech różnych jedwabi na 18 mikronową wełenkę z merynosów. 
Wyciągnęłam głębie niteczkami z różowego i srebrnego jedwabiu, błękitnych loków. Tło zrobiłam rozkładając złote niteczki jedwabiu.
Moim zamierzeniem było, by szal był delikatny i ulotny. Wydaje mi się, że uzyskałam zamierzony efekt.





Zrobiłam go w prezencie dla Anioła, dla Ewy
 ale i ja chciałam "przymierzyć" anielskie skrzydła, póki moje trochę zmoknięte...
Zdjęcia z warszawskiej sesji z Moniką Wiśniewską. 
Dziękuję Monisia... za całe szczęście, które dałaś swoimi zdjęciami wszystkim naszym Przyjaciołom. 
Takie spotkania to chwile, które są bezcenne.


środa, 27 listopada 2013

OPOWIEŚĆ O MARYNARCE





Posiadanie niesamowitej i niepowtarzalnej marynarki to marzenie wielu kobiet.

Co zrobić żeby powstała taka właśnie marynarka?

KROK PIERWSZY
zamówienie wełny i jedwabiu
KROK DRUGI
należy zrobić wykrój dostosowany do figury zainteresowanej pani. Czyli zdjąć miarę i rozrysować ją na folii
 wyciąć formę



KROK TRZECI
na formie rozkładamy jedwab, wełnę i dekoracje


KROK CZWARTY
przykrywamy wszystko siatką, moczymy, przekładamy na drugą stronę i łączymy obie strony
KROK PIĄTY
rozpoczynamy długi i męczący proces spilśniania by tworzona marynarka uzyskała odpowiedni, zakładany rozmiar.
Fascynującym jest o ile nam się kurczy praca gdy porównujemy z wykrojem
KROK SZÓSTY

pierwsza przymiarka, dopasowanie na mokro do figury, ostatnie poprawki
KROK SIÓDMY
zdjęcia na pamiątkę i w drogę :) Nie ma cenniejszego momentu jak szczęście na twarzy kobietki.

środa, 13 listopada 2013

WIELKIE FAKTUROWANIE

Staram się odgonić nostalgiczny czas jesienny. Nie działa na mnie dobrze, a ja lubię mój uśmiech.
Zaszalałam więc z szantungiem jedwabnym i wełną. Zabawa była przednia - arteterapia.
A później odwiedziła mnie Rudix i było już tylko weselej... z minuty na minutę :)
Dziękuję Ci mały rudasku za wszystkie promyki dzisiejsze :)

A poważnie, przygotowałam się do zimy robiąc mitenki, szal i czapę. Niby nic wielkiego ale wykorzystałam  małe 6 metrów jedwabiu na tą zabawę. Dzikie szaleństwo.
Pofakturowało się niesamowicie pięknie.
Wszystko jest teraz plastyczne, naddaje się, a czapa... Czapa jest najbardziej zaskakującą rzeczą jaką zrobiłam.
Projekt mi się przyśnił.
To taka specjalna limitowana edycja projektów.
Przyśni się i szybko rysuję, żeby nie uciekł w czeluści łóżka.
Przyśnione mają inny sznyt w tworzeniu.
Wymyślone, wykoncypowane projekty w niczym nie są gorsze! Są niezmiernie dopieszczone i dopracowane pod konkretne zapotrzebowanie i pełne serca :)





LINK DO BIŻUTERI RUDIXA - POLECAM Z SERDUCHA

Rudixa wielka zabawa z plastycznością czapuchy 



 i niczym Mama Muminka :)


 Dziękuję za Cud moich wspaniałych Przyjaciół!

piątek, 8 listopada 2013

PRZEPROSINY

Moi czytelnicy i oglądacze, przepraszam Was! 
W trakcie przemeblowań na blogu usunęło mi część komentarzy!
Bardzo przepraszam - nie mogę ich odnaleźć i sprawić, żeby wróciły.
Mam nadzieję że mi wybaczycie...
Zapraszam serdecznie do uzupełnienia, wpisania nowych...
 

niedziela, 3 listopada 2013

Zaduszki

Za Dusze.
Za Dusze wszystkich co odeszli, Światełko palisz w sercu.
Tych co pamięć twoją mają nie zatrzymuj na siłę. Śmierć miłości nie rozcina.
Zapal Światełko, ukochaj Ich i pozwól odejść.
I ci ważniejsi, przed którymi uciekasz. Nauczyciele wielkich lekcji.
Zapał Światełko, pozwól Im przyjść. Ukochaj. Pożegnaj. Każdy ma swoją drogę.
Za Dusze Światełko zapal w sercu.
Katarzyna Hojan-Sitkowska

i coś co dostałam w prezencie:
 Życzę Wam czasu dla najbliższych 
Katarzyna