wtorek, 30 grudnia 2014

MĘSKI FILC

Wełna z merynosów daje nieograniczone możliwości tworzenia - za tą kocham ten sposób kreacji.
Można robić delikatne, damskie bluzeczki, rękawiczki i szale na wielkie bale :)
Ale bardzo dobrze prezentują się mężczyźni w dodatkach z filcu.
Na zdjęciu motak podwójnie skręcany - ciepły, otulający. 
]Świetnie wygląda na kurtce, marynarce, a i na samą koszulę też pasuje.
Jest w melanżowym kolorze czerni i szarości. 
Dodałam do niego sporo dodatków - dredów, loków i jedwabi. 
Dzięki temu tworzy harmonijną całość z czapką.
Zrobiłam ją też mocno fakturowaną i tak ukształtowałam tył, by miała zadziorny rys i  nie zmieniała kształtu głowy.
Taki artystyczny sznyt świetnie się prezentuje na moim ukochanym studencie z Krakowa <3


poniedziałek, 22 grudnia 2014

PROMOCJA NOWOROCZNA

W minioną niedzielę na jednym z jarmarków na stoisku Alegormy - KLIK , były moje ulotki.
Każdy z tą ulotką ma możliwość przez cały styczeń złożyć zamówienie z 10% rabatem :)
Zapraszam serdecznie

PO MĘSKU

Zrobiłam szal dla silnego mężczyzny.
Mięsisty i ciepły nadal jednak cienki i pięknie się układający przy szyi.
Tkanina powstała z połączenia wełny z merynosów i lamy. 
Jeśli mieliście z nimi do czynienia, wiecie że nie są łatwe w pracy ale dają niesamowite ciepło i lekkość wyrobu.
Wzór kratki to ręczne przędzona wełna z jedwabiem.




KAMIZELKA

Mała, błękitna kamizelka zrobiona dla drobniutkiej Kobietki.
Wszystko uzgodnione i wykonane szczegółowo i dokładnie z marzeniem.
Cała na jedwabiu dzięki czemu nie wypycha się i ładnie trzyma formę.
Kwiat zrobiony z białego jedwabiu, obsypany małymi kamykami...



poniedziałek, 1 grudnia 2014

CYPRYJSKIE NIEBO

Tęskno mi za ciepłem Morza Śródziemnego, za plażą pełną otoczaków w kształcie serc.
Jak zamknę oczy to przenoszę się tam...
Halloumi (ser) w oliwie, pitta jedzona palcami po których spływa aromatyczna oliwa... 
Tawas pełne baraniny z ziołami i cudownie chłodny sok z pomarańczy.
Kocham Cypr za cudownych, uśmiechniętych ludzi, za wspaniałą kuchnię, zabytki i lewostronny ruch samochodowy :)

Jak zamykam oczy to widzę cypryjskie niebo pełne różowych chmurek, 
leciutkich obłoczków unoszących się nam morzem... tańczących z wiatrem
I taki właśnie zrobiłam szal :)
Delikatność szyfonu jedwabnego i dwa odcienie różowości - morelowy i waty cukrowej


piątek, 28 listopada 2014

Na głowę

Moja ulubiona, symetryczna forma kapelusza.
Moja prababcia Agnieszka najczęściej nosiła właśnie taką formę. 
Można kok przesunąć na prawą stronę i tworzy to piękny otok twarzy.
Bardzo twarzowy, pasuje większości kobiet, podkreślając linię brody.

środa, 5 listopada 2014

GORZKIE KWIATY



Piję gorącą, gorzką czekoladą z chmurką bitej śmietany.
Dom na wsi przycupnął w poprzednich czasach, rozgrzewany sercem kominka.
Astry kwitną w ogrodzie. 
Kot leniwie zasiadł na płocie, mruży oczy do słońca. 
Wiatr z pola przynosi zapach ziemi. 
Ciszę przedziera krzyk dzikich gęsi.
Już wiem, że za chwilę usłyszę Twoje kroki na ganku.
władca wiatru



Z boru przyniosłeś niebieskość Światła
Dziękuję

niedziela, 2 listopada 2014

JESIENNE LIŚCIE

Iwona kocha jesień. 
Uwielbia chodzić po lesie szurając w liściach. Zbiera złotość i rudości, wdycha zapach.
Dla niej powstał jesienne, liściany szal z dekoracjami ze złotej nitki.




wtorek, 28 października 2014

OSTY

Jesień z moich wspomnień to długie spacery po połoninach Bieszczad.
 Obserwowanie ptaków, szukanie jaszczurek i podglądanie jak czarne bociany za Ustrzykami Górnymi świczą skrzydła przed odlotem. 
Budziły nas rankiem, ta wcześnie, że na namiotach płynęła rosa.

 Kiedyś przepełzłam z Karolem Płudowskim Wołosate obserwując biedronkę.
 Później siedzieliśmy przy ognisku i śpiewaliśmy aż upieką się ziemniaki.
Pamiętam ich zapach i smak. Dłonie i usta umorusane, a my szczęśliwi spokojem, najedzeni :)
Wracałam stamtąd pełna wrażeń. 
Do dziś mam w sercu mozaikę kolorów wiązów, dębów i leszczyn.
Do dziś słuszę sercem plusk potoków, świergot ptaków i szum traw na Caryńskiej.

Zawsze cały przedział w pociągu był dla nas :)
 bo jak mogą pachnieć młodzi ludzi suszący wełniane swetry nad ogniskiem?
Później w domu wyskubywałam ze owczych swetrów i getrów osty. Dłuuuugo :)

Zrobiłam szal na miękkiej bawełnie z dwustronną fakturą i rysunkiem liścia i ostów. 
Takie wspomnienie z młodości :)

KURTKA II, czyli jesienny taniec

Agniesia dała mi jeszcze jedno zdjęcie z naszej sesji niebieskiej kurtki. 
Bardzo mi się podoba więc podzielę się z Wami moją radością.
Agniesia robi cudne zdjęcia i rewelacyjnie sie z nią bawię, co zresztą widać :)


niedziela, 26 października 2014

Dziękuję

To dla mnie ogromna radość wiedzieć, że aż 600 osób obserwuje mój fanpage na 
Wiem, że i tutaj mam niepoliczlne grono czytelników - dziękuję.
To dzięki Wam tworzę, choć ostatni czas nie był najłatwiejszy.
Wy mnie wspieracie i mobilizujecie
Dziękuję z całego serca!




czwartek, 23 października 2014

NIEBIESKA

Niebieska kurtka
Zrobiłam ją dla siebie w zaprojektowanym fasonie i ulubionymi dodatkami :)
Szal i brakujące na zdjęciach mitenki dopełniają ją idealnie.
A kolor?! Kolor jest kolorem moich oczu gdy jestem szczęśliwa.
Tak więc pięknie się komponuje :)
Z przodu dekoracje z jedwabiu, całość cudownie opleciona wełenką utkaną przez Żanettkę.
Wełna stworzona przez Agnieszkę z CRAFTTRIOSZEK KLIK
Bardzo się cieszę, że mogę i umiem realizować swoje marzenia :)

Dziękuję Agnieszce KLIK za dobrą zabawę w trakcie i świetne zdjęcia.




środa, 15 października 2014

MAKOWA PANIENKA

Wełniana sukienka z namalowanym wełną makiem.
Pączki są ekspresyjne.
Ten sposób aplikacji pozwala dać drugie życie ubraniom, które już trochę nam się znudziły.
Istotne jest, by były z wełny, dzianiny lub żorżety, tylko wówczas włókna wełny przenikną wgłąb tkaniny i obrazek będzie trwały.
Ubrania takie można prać jak dotąd, z zachowaniem ostrożności przy pocieraniu.

wtorek, 7 października 2014

FELT UNITED

4 października był Międzynarodowy Dzień Filcowania. Tematem tegorocznego był POKÓJ.
Spotkałyśmy się w nowej galerii-pracowni Agnieszki i zaczęło się szaleństwo!
Cztery filcpanny w jednym miejscu, dobre wino i pełno wełny! Kto by nie szalał?!
Wymyśliłyśmy rasta owcę... przepełnioną miłością...

Na zdjęciu Wiolka, Żannet i ja, a zdjęcie robiła Agnieszka :)
Żartom i śmiechowi nie było końca.
Ale udało się!
Owca wyglądała na zadowoloną :) :) :)


A każda z nas rozpoczęła prace na swoimi pomysłami.
Wykorzystałam ogromne stoły Agnieszkowej pracowni i mam, wymarzoną, w ukochanym kolorze...
nie powiem co :)
To znaczy powiem, ale najpierw zdjęcia zrobię :)

piątek, 3 października 2014

Prasówka

W moim życiu jest wiele radości. 
Cudowni ludzie, którzy mnie inspirują, wspierają dają mi siłę tworzyć, malować, uczyć.
Dziś taki Anioł sprawił mi radość :) 
Dziękuję :)



poniedziałek, 29 września 2014

KURTKA Z SHIBORI

Zrobiłam kolejną kurtkę, dla Asi na prezent imieninowy :)
Asia jest... i tu niespodzianka... ruda :)
Więc kołnierz musiał być w ciepłym odcieniu pomarańczu. 
Asia lubi się otulać pod szyją, więc wykorzystałam to by zrobić jej fascynujący kołnierz. Wysoki i ze wzorem shibori. Wygląda niesamowicie!
Kurtka ma delikatne kimono, by można było pod nią wzuć dodatkowy sweter i dłużej ponosić.
Rękawy są wywinięte do góry, ciesze się, że Asię, jak mnie fascynuje struktura wnętrza kurtki, którą w ten sposób świetnie widać.
Szkoda słów, zapraszam do zdjęć :)


Uśmiech Asi gdy odbierała kurtkę - bezceny!

piątek, 26 września 2014

wtorek, 23 września 2014

APLIKACJE I

Robię aplikacje by nadać posiadanym ubraniom nowego życia. 
To efektowne i przystępne finansowo rozwiązanie, gdy chcemy posiadać coś unikatowego.
Aplikacje można umieścić na każdym materiale, ponieważ są robione metodą filcowania na mokro i później naszywane na ubranie.

Wzory? Ja osobiście preferuję faktury, ale dla Ciebie stworzę co chcesz :)



czwartek, 18 września 2014

Szal "Zatańcz ze mną"

- Zatańcz ze mną - powiedziała, delikatnie mrużąc oczy.
Tango rozbrzmiało w ich sercach, a może to serca śpiewały tango?


Włoska koronka z wełną z merynosów.


niedziela, 14 września 2014

Jesienna kurteczka




Jesień uśmiecha się nieśmiało.
Chodzi na szpilkach i rudymi włosami rozświetla dzień
Jesień ma na sobie mięciutką kurteczkę na bazie z jedwabiu.
Kolorowe dekoracje z jedwabi :)
Jesień moja ulubiona...


wtorek, 9 września 2014

Trafił do mnie wspaniały człowiek, pełen pomysłów i z szerokimi horyzontami.
To niesamowite tworzyć dla kogoś, kto nie ma ograniczeń jeśli chodzi o wygląd, jest odważny i otwarty na propozycje.
Taki właśnie jest Paweł.
Miał jedną prośbę - kolor oliwkowy!
Paweł gdy oglądał projekt już miał w oczach błyski.  Wiedziałam, ze trafiłam w Jego gust!
Od projektu do realizacji troszkę minęło ale jest!
 Oto Paweł w swoje kamizeli:


Wełna z merynosów na czarnym jedwabiu ( 3metry)

sobota, 23 sierpnia 2014

SZARY SZAL


 Szal. Czarno-szary szal.
Żorżeta jedwabna, gruba i mięsista...
Wełna w merynosów delikatna i tak wspaniale plastyczna.
Uwielbiam tak!




sobota, 16 sierpnia 2014

Zielona Marianna

Zielona Marianna to polski marmur. Przepiękny. Mokry lśni jak zielone łzy.
Dostałam od Przyjaciółki laps pełen lazurów i indygo - cudny!
Wiedziałam, że zrobię z niego szal dla kogoś ciekawego, nietuzinkowego i ważnego dla mnie.
I stało się.
Zrobiłam Zieloną Mariannę i zobaczyłam szczery uśmiech na jej widok.
Zielona Marianna to szal - akuratny do wszystkiego... marynarka z aksamitu, trencz, wełniany płaszcz.
Delikatny i stabilny w dotyku. Dobrze ufilcowane merynosy :)
Zieloności poprzetykane nitkami lapsu, uwielbiam :)
przód:

 tył: